niedziela, 7 grudnia 2008

M3AUDIO - TAD SHOW

Radio to nasz ulubiony żywioł. Kompania powstała w radiu, w radiu docierały się kompanijne trybiki i tu czujemy się jak Rybka w wodzie.
Paweł "TAD SHOW" Jaworski
Swoje radiowe materiały prezentowaliśmy w kilku stacjach w Polsce oraz radiach w Irlandii i Wielkiej Brytanii. Pojawiamy się do dziś na antenie radiowej TRÓJKI w Akademii Rozrywki. Skecze M3 emitowały też m.in. RADIOSTACJA [obecnie Planeta FM] i radio ESKA w takich miastach jak Warszawa, Gdańsk, Wrocław, Kraków, Poznań i Bydgoszcz. Naszymi podstawowymi stacjami, w których zrealizowaliśmy najwięcej programów były radia z Torunia: Radio Toruń oraz Radio Gra. Programy realizowaliśmy też w toruńskim Radiu Sfera.

producent TAD SHOW - Maciek Wrzesiński

Dziś słowo o jednej z legendarnych serii M3 - "TAD SHOW".

Prowadzony tradycyjnie przez Pawła Jaworskiego, był nieograniczonym rezerwuarem absurdu. Goście "TAD SHOW" prezentowali kosmicznie różne stanowiska wobec rzeczywistości. Tłumacz, Trener, Wynalazca, facet który przyjął swój poród... No i gość który molestuje pomidory.
Przeczytajcie jeden z legendarnych "TAD SHOWS" w całości:


Prowadzący: Wiiiitam państwa w naszym wspaniałym show!! W tym tradycyjnym show programu M3Wizja zajmujemy się sprawami, delikatnie mówiąc, intymnymi. Na przykład w zeszłym programie pokazaliśmy Tatara z jajkiem!!! Program wywołał olbrzymie kontrowersje, zwłaszcza wśród Tatarów. Ale nie to jest najważniejsze!
Dzisiejszym naszym gościem… Straszny zboczuch!! Wiiitam! A teraz wszyscy razem
Witaj straszny zboczuchu!!
Straszny zboczuchu czym pan się zajmuje?

Gość: A mogę się przedstawić?? Marek Kiełek jestem.
P: Wspaniale panie Marku!! Co tydzień przedstawiamy u nas inną dewiację erotyczną, jaka jest pańska??
G: Traktują pomidory nieco inaczej niż inni obywatele…
P: Jak!!?
G: Kocham je.
P: To pan jest dewiantem! (głuchy pomruk wzburzenia publiczności)
G: Nie, nie jestem.
P: A co pan powie na dynie?
G: Zboczeniec.
P: Za co pan je kocha?
Romantyczna muzyka
Gość: Ta… skórka, ten wspaniały poblask… krągłe jak, uch! I ta słodziutka zielona kępka!!! Na wierzchu!! I jak ich nie kochać!!
Dzika owacja, oklaski.
P: Jak państwo widzą, na dole ekranu pracuje wskaźnik ilości kartek pocztowych, które przysyłacie do nas na bieżąco, popierając bądź nie dewiację naszego gościa. Ja wiecie - naszym zwyczajem, jest próba wyleczenia gościa! Prosimy panie Kindy, Cindy i Sylwię!
P: I co, i co, i co??
Gość: Nic. Ma pan jakiegoś pomidora?
P: Nic!! To co pana rusza?
G: Przecież pan wie. Te słodkie czerwone…
P: Dobrze, dobrze. A co pan z nimi właściwie takiego robi?
G: Zanim je zjem… to je pieprzę!!!! Ha, ha, ha!!!!
Publiczność krzyczy: Wynocha wielki zboczuchu!!
P: Skończyliśmy rozmowę z kolejnym naszym gościem - molestującym pomidory Markiem Kiełpikiem. Dodajmy, że został on przed chwila wybrany przez widzów Zboczuchem Tygodnia! Do zobaczenia!!!!

Ostro było nie? :)